|
Wpisany przez (kg)
|
|
Niedziela, 16 Maj 2010 10:53 |
 Podopieczni Mateusza Mańdoka po raz 8 z rzędu nie ulegli przeciwnikowi. W 23 kolejce rywalem Czarnych był Częstochowski KS. Po mimo, że sosnowiczanie wystąpili w eksperymentalnym składzie - na murawie pojawiło się ośmiu juniorów z debiutującymi w IV lidze Przemysławem Chyzińskim w bramce i Pawłem Domańskim w pomocy. Trener Mandok również wprowadził zmiany w ustawieniu podstawowych graczy co było strzałem w dziesiątkę ponieważ przesuwając Rafała Sikorę z obrony do ataku, zapewnił Czarnym remis. Bramka dająca sosnowiczanom 1 punkt wpadła do siatki częstochowian po tym jak Jacek Marzec dośrodkował piłkę w pole karne gdzie dobrze ustawiony Sikora strzalem z głowy pokonał bramkarza gospodarzy. - Rafał miał strącać piłki głową do innych, ale wziął sprawy w swoje ręce i dał nam prowadzenie - z radością komentuje Mateusz Mañdok. - W drugiej połowie byliśmy już myślami w szatni z trzema punktami. Włodar miał po przerwie zdecydowaną przewagę. Dodatkowo biorąc pod uwagę skład w jakim wystąpiliśmy w tym meczu, to ten remis i tak jest sporym sukcesem. Cieszymy się, że mamy już spokojne utrzymanie, ale postaramy się powalczy o coś więcej - dodaje Mañdok. KS Częstochowa - Czarni Sosnowiec 1:1 Bramki: 0:1 - Sikora (35.), 1:1 - (47.) Skład: Chyziński - Bujak, Piekarski, Marzec, Bobrowicz - Miodek, Wolny, Barchan (85. Piątek), Domański (64. Dziurowicz) - Korcipa, Sikora. |
|
|
Wpisany przez (kg)
|
|
Sobota, 08 Maj 2010 22:59 |
|
Pogoda nie rozpieszczała dzisiaj zgromadzonych na stadionie Ciszewskiego. Wraz z pierwszym gwizdkiem sędziego rozpętała się siarczysta ulewa. Jednak te niesprzyjające warunki oraz grząskie boisko nie utrudniły Czarnym drogi do zwycięstwa.
Pojedynek z Zielonymi nie rozpoczął się pomyślnie dla Czarnych. Już w początkowych minutach spotkania z powodu nadwyrężenia mięśnia boisko musiał opuści Grzegorz Oberaj, w miejsce którego na murawę wszedł Kamil Miodek. Na domiar złego zespół z Żarek stworzył kilka bramkowych sytuacji, jednak nie potrafił umieści piłki w siatce.
|
|
czytaj więcej...
|
|
Wpisany przez (kg)
|
|
Środa, 05 Maj 2010 19:15 |
KKS Czarni Sosnowiec - KS Bronowianka Kraków 1:0 (1:0)Koziarska (15.)
Nasze piłkarki po raz kolejny udowodniły, że ich miejsce jest w Ekstralidze!
Tym razem podopieczne Agnieszki Drozdowskiej już w pierwszym kwadransie gry rozstrzygnęły o jej końcowym wyniku. Zdobywczynią tego jakże cennego gola była niezawodna Monika Koziarska. Napastniczka swoim strzałem zapewniła Czarnym 7punktową przewagę w tabeli nad plasującym się na 2 miejscu Górnikiem Łęczna.
Skład: Polok - Zajonc, Luty, Walendziuk, Dec - Gębka, Wachulec, Koziarska, Konieczka - Drozdowska, Bydlińska. |
|
Wpisany przez (kg)
|
|
Niedziela, 02 Maj 2010 12:37 |
 IV ligowcy majowy weekend rozpoczęli od wyjazdu do Rudy Śląskiej, gdzie pewnie pokonali tamtejszą Slavię 0:2.
Od kilku kolejek nasza drużyna boryka się z problemami kadrowymi. Tak też było i tym razem. Na murawie zabrakło podstawowych graczy tj. Łukasz Cichoń, Piotr Wolny (obaj pauzowali za kartki), Rafał Sikora czy Rafał Baczyński. Jednak pozostali zawodnicy skutecznie wypełnili tą pustkę i po raz kolejny poprowadzili Czarnych do zwycięstwa. - Jesteśmy bardzo zadowoleni, bo zmiennicy spisali się świetnie i godnie zastąpili podstawowych graczy, którzy nie mogli wystąpić w tym starciu. Nasza gra w obronie sprawiła, że ręce same składały się do oklasków - nie ukrywał swojej radości i zadowolenia szkoleniowiec Mateusz Mańdok. - Taktycznie zagraliśmy najlepsze spotkanie w tym sezonie - z dumą dodał trener Mańdok.
Slavia Ruda Śląska - Czarni Sosnowiec 0:2 Bramki: 1:0 - Barchan (13.), 2:0 - Miśkiewicz (50.).
Skład: Mańdok - Bujak, Marzec, Stankiewicz, Bobrowicz (80. Dziurowicz) - Miodek (65. Piotrowicz), Miśkiewicz, Oberaj, Motyka, Bobrowicz - Barchan (86. Domański). |
|
Bydlińska idzie jak burza |
|
|
|
|
Wpisany przez (kg)
|
|
Sobota, 01 Maj 2010 15:14 |
|
KKS Zabrze – Czarni Sosnowiec 0:1(0:1) Bydlińska (25). Dzisiejsze zwycięstwo w walce o awans do ekstraligi kobiet zapewniło podopiecznym Agnieszki Drozdowskiej pierwsze miejsce w tabeli z czterema punktami przewagi nad drugą drużyna. W drugim z rzędu meczu, jedynego gola dla naszej drużyny zdobyła Urszula Bydlińska. Napastniczka weszła z prawej strony w pole karne przeciwnika i sprawnym dryblingiem przeszła dwie obrończynie. Następnie przelobowała bramkarkę i pewnym strzałem umieściła piłkę w siatce rywalek. – W tym starciu miałyśmy jeszcze pięć takich stuprocentowych sytuacji. Niestety to kolejny pojedynek, kiedy nie potrafimy celnie wykończy bramkowych akcji. Z pewnością uniknęłybyśmy nerwówki w ostatnich 20 minutach i inaczej by wyglądało to spotkanie gdyby udało się strzelić jeszcze jednego gola – komentuje po meczu trenerka Agnieszka Drozdowska. – To kolejny słaby mecz w naszym wykonaniu ale najważniejsze są trzy punkty – dodaje.
Skład: Polak, Luty, Dec, Walendziuk, Konieczna, Wachulec (Bogacka 87.), Koziarska, Drozdowska, Gębka (Bogacka 90.), Bydlinska, Polańska (Cepek 84.) |
|
|
|
|
|
|
Strona 6 z 30 |