|
Jak nie można wygrać to trzeba zremisować |
|
|
|
|
Wpisany przez (kg)
|
|
Sobota, 22 Maj 2010 19:22 |
|
Czarni Sosnowiec zmierzyli się przed własną publicznością z myslowickim Górnikiem Wesoła i po raz kolejny opuścili murawę jako niepokonani.
Szkoleniowiec sosnowiczan, Mateusz Mańdok nie ocenia jednak zbyt wysoko występu swoich podopiecznych. - Nie ma co ukrywać, to był najsłabszy mecz jaki Czarni rozegrali trenując pod moim okiem. Jest takie przysłowie, jak się nie da wygrać to trzeba zremisować. To był typowy mecz na 0:0. Żadna z drużyn nie stworzyła sobie stuprocentowej sytuacji. Nam gra się kompletnie nie układała i pomimo kilku stałych fragmentów pod koniec spotkanie, które sprawiły, że pod bramką gości zrobiło się gorąco, to trzeba powiedzie sobie szczerze, że nie zasłużyliśmy na wygrana. Jedynym plusem tego pojedynku jest to, że kontynuujemy tą dobrą possę bez porażek. Teraz trzeba już myleć o środowym meczu z Sarmacją. Jak wiadomo, każde derby rządzą się swoimi prawami, dlatego musimy coś zmieni w stylu i również w zaangażowaniu, bo dziś do wszystkiego można by mie zastrzeżenia.
Derbowa środa - 26.05.2010. Startujemy o 17:00!!!
Polecamy FOTOGALERIĘ z tego spotkanie na portalu sportowezaglebie.pl
|